Autonomia

Blog o autyzmie

Tag: uczenie się

Czemu mycie zębów jest takie trudne?-czyli słów kilka o funkcjach wykonawczych

FUNKCJE WYKONAWCZE

Dziś opowiem Wam o sześcioletniej Amelce- ślicznej, pogodnej, niezwykłej. W jej zielonych oczach jest coś tajemniczego, co ciężko ubrać w słowa. Dziewczynka kocha konie i książki. Poznałyśmy się dwa lata temu. Amelka była spokojna i zadowolona, gdy mogła spędzać czas w ulubionym kąciku zabaw. Nie lubiła zmian i nie cierpiała koloru czerwonego. Spędzając z nią więcej czasu dostrzegałam, że codzienne czynności, jak ubieranie się, mycie czy porządkowanie pokoju sprawiają jej ogromną trudność. Przyglądając się z bliska zobaczyłam, że jej zachowanie podczas zabawy, posiłków i spacerów jest mało elastyczne, monotonne, powtarzające się, czasem pozbawione celu. Zrozumiałam, że wydawałoby się proste czynności są ogromnym wyzwaniem dla tej małej, pogodnej istoty. Zobaczcie, jakie trudności miała Amelka, gdy mama lub tata wołali ją, by umyła zęby:

  1. Często wcale nie reagowała.  Zdarzało się, że szła do kuchni lub toalety zamiast do łazienki.
  2. Nie wiedziała, co będzie jej potrzebne do mycia zębów. Czasem rozbierała się i wchodziła do wanny.
  3. Jeżeli jest już była w łazience i miała potrzebne przedmioty, potrzebowała dalszych szczegółowych instrukcji. Bez podpowiedzi i pomocy- zachowanie Amelki było chaotyczne, np. odkręcała wodę i zaczynała myć ręce; zdejmowała przedmioty z półek i zaczynała się nim przyglądać.
  4. Gdy miała już pastę na szczoteczce, miała problemy z rozpoczęciem lub zakończeniem czynności, np. myła-myła-myła. Bardzo trudne było zaplanowanie kolejnych ruchów, zazwyczaj szczotkowała w jednym miejscu.
  5. Zdarzało się połykanie pasty/ gryzienie szczoteczki/trudności z wypluwaniem pasty/ brak umiejętności płukania buzi/ wyciskanie całej tubki pasty.

Gdy pomyślimy o dzieciach, które uczą się, jak myć zęby- każde miało podobne trudności. Pytanie, dlaczego nauka tej czynności trwała u Amelki ponad dwa lata?

Czemu mycie zębów do dziś jest dla niej trudne, choć potrafi czytać i ma tak dobrą pamięć, że po jednym przeczytaniu książki o zwierzętach, pamięta wszystkie nazwy??

Wynika to z zaburzeń funkcji wykonawczych, na które składają się następujące zdolności odpowiedzialne za kontrolowanie własnego działania i podejmowanie aktywności ukierunkowanej na osiągnięcie określonego celu:

  1. planowanie,
  2. odporność na dystraktory,
  3. zdolność do koncentracji na zadaniu,
  4. samokontrola – powstrzymywanie się od niewłaściwych reakcji,
  5. monitorowanie poziomu wykonania zadania,
  6. wykorzystywanie informacji zwrotnych oraz elastyczne dostosowywanie się do zmieniających się okoliczności.

Na co dokładnie przekłada się brak tych umiejętności w codziennym życiu?

  1. Problemy z planowaniem i organizowaniem swojego działania.
  2. Nadmierna koncentracja na szczegółach.
  3. Ograniczone wzorce zainteresowań i zachowań.
  4. Trudności z czekaniem.
  5. Nieumiejętność działania w sposób elastyczny, kreatywny.
  6. Preferowania działania według schematu.
  7. Nauka krok po kroku lub na pamięć.
  8. Trudności z przestawianiem się na nowe zadanie oraz z ignorowaniem nieznaczących bodźców.

Głównym problemem osób z autyzmem jest zaplanowanie aktywności w taki sposób, żeby osiągnąć określony efekt oraz elastyczne dostosowanie zachowania do sytuacji. Codzienne czynności, takie jak: mycie czy ubieranie się stają się wyzwaniem trudnym do opanowania, a czasem celem niemożliwym do osiągnięcia bez pomocy. Najgorsze jest, gdy pewna umiejętność zostanie opanowana, ale okazuje się , że zmiana jednego z czynników potrafi zaburzyć działanie np.

– mycie zębów w innej łazience,

– zmiana szczoteczki,

– inny smak pasty do zębów.

Dlatego podczas nauki tak ważne jest, by wychodzić poza schematy i od samego początku dbać o wprowadzanie małych zmian, by nasza Amelka umiała myć zęby, a nie tylko odtwarzać czynności zamieszczone na planie, zawsze niebieską szczoteczką i biało- zieloną pastą. Jak rozwijać prawidłowo funkcje wykonawcze, by nie pogłębiać trudności, które z nich wynikają?? Na pewno jeszcze na temat napiszę. Dużo więcej o rozwoju funkcji wykonawczych możecie dowiedzieć się w praktyce na moim szkoleniu „Efektywne uczenie się dzieci z autyzmem”.

Zachęcam was także do zapoznania się z ciekawym programem dotyczącym rozwoju funkcji wykonawczych, którego autorką jest Ellen Galinsky:

Jak uczą się osoby z autyzmem?

Opiszę dziś badanie, które pokazało, że zbyt dużo powtarzania może utrudniać naukę u osób z autyzmem. Choć niewątpliwie powtarzanie jest dobrym sposobem na utrwalenie wiedzy, to niezwykle istotne w procesie uczenia się jest bycie elastycznym. Jeżeli chcemy radzić sobie w różnych życiowych sytuacjach, nauka powinna odbywać się w realnych, zmiennych warunkach, nie polegać na uczeniu się na pamięć.

Badanie to podważa wiele popularnych metod edukacji i terapii autyzmu, które podkreślają rolę ćwiczeń i innych form powtarzania. Wniosek dotyczący uczenia się nie mówi jednoznacznie, żeby nie uczyć przez powtarzanie, ale pokazuje, że warto przerywać powtarzanie przerwami lub niewielką zmianą zadania.

Badanie międzynarodowego zespołu naukowców pojawiło się w Nature Neuroscience i zostało opisane przez Autism  Speaks Naukowcy włączyli w sumie 20 osób dorosłych dotkniętych autyzmem , ale bez niepełnosprawności intelektualnej do badania. Dla porównania, włączono także 19 niedotkniętych autyzmem dorosłych, dobranych pod względem IQ, płci i wieku.

W pierwszej fazie eksperymentu, badacze poprosili dziesięć dorosłych osób z autyzmem i dziewięć bez autyzmu, aby znaleźć lokalizację trzech linii ukośnych otoczonych poziomymi liniami na ekranie komputera . Naukowcy mierzyli szybkość i dokładność każdego uczestnika w znalezieniu ukośnych pasków podczas codziennych sesji. Przez pierwsze cztery dni, ukośne linie pozostawały w tym samym miejscu. Piątego dnia, słupki pojawiły się w nowym miejscu i pozostały tam do dnia ósmego. Osoby z autyzmem wykonywały zadanie tak samo dobrze, jak z nie- autystycznej grupy podczas nauki wstępnej lokalizacji linii ukośnych. Jednakże, gdy położenie ukośnych pasków uległo zmianie, pojawiła się znaczna różnica w uczeniu się. Uczestnicy bez autyzmu znaleźli drugie miejsce znacznie szybciej niż osoby ze spektrum autyzmu i każdego następnego dnia robili postępy w szybkości i dokładności. Podczas kolejnych dni uczestnicy z autyzmem nadal wykazywali trudności ze znalezieniem nowej lokalizacji . Nawet w dniu ósmym odnajdywali ją wolniej i z mniejszą dokładnością niż pierwotną lokalizację, kiedy pierwszy raz widzieli to zadanie.

Naukowcy wyciągnęli wnioski, że te trwałe trudności sugerują, że intensywne ćwiczenia w dniach od pierwszego do czwartego zakłóciły umiejętność zastosowania nowych umiejętności (znalezienie ukośnych pasków) w nowym kontekście (zmiana lokalizacji pasków).

„To jakby pokazanie ‘hyperspecyficznego’ uczenia się”, mówi kierujący badaniami Hila Harris z Instytutu Weizmanna w Izraelu. „Ich nauka stała się stała i nieelastyczna – Nauka pierwszego miejsca negatywnie wpłynęła na ich zdolność do uczenia się w drugiej sytuacji”. Wynik ten wyjaśnia czemu osoby z autyzmem często mają trudności z generalizacją umiejętności, wyuczonych w stałych, niezmiennych warunkach.

Naukowcy postanowili znaleźć sposób na obejście „hyperspecyficznego” uczenia się. Rozpoczęli ponownie ćwiczenia w drugiej grupie (dziesięć osób z autyzmem , dziesięć bez).  Odkryli, jak można uniknąć sztywnego uczenia się przez rozbijanie ćwiczenia okazjonalnym rzutem wzoru poziomych linii, który nie zawierał grupy docelowej ukośnych kresek. Pierwsza lokalizacja linii ukośnych została przełamana przez ekran okazjonalnego „wzoru”, który nie zawierał żadnych ukośnych pasków.  Ponownie położenie kresek zmieniono w piątym dniu. Ale tym razem, osoby z autyzmem znalazły nową lokalizację tak szybko, jak w grupie porównawczej. I podobnie jak w grupie porównawczej poczynili postępy w szybkości i dokładności.

Współautor badania David Heeger z New York University podkreśla, iż główny wniosek jest taki, że przerwy w powtarzaniu dają układowi wzrokowemu trochę czasu na odpoczynek i umożliwiają osobom z autyzmem efektywne uczenie się i następnie generalizację. „Istnieje niewiele badań na temat podstawowych mechanizmów, dzięki którym informacje są nabywane przez osoby z ASD – oraz odnośnie potencjalnych przyczyn ich ograniczonej, nietypowej nauki” dodaje współautorka Marlene Behrmann , z Carnegie Mellon University. Sztywne zachowanie często związane z autyzmem może być tym, co zakłóca uczenie się nowych zadań, podsumowują naukowcy.

Mając wiedzę o trudnościach, które mają osoby z autyzmem w zakresie funkcji wykonawczych oraz znając wyniki podobnych badań możemy doskonalić programy edukacyjne i podejścia terapeutyczne dla osób z autyzmem. By być dobrym nauczycielem/ terapeutą musimy być świadomi, w jaki sposób uczą się osoby z autyzmem. Zapewnienie stałości i przewidywalności jest ważne, ale musimy pamiętać o wprowadzaniu niewielkich zmian, by nie obniżać możliwości uczenia się osób z autyzmem. Właśnie o efektywnym uczeniu się rozmawiam z terapeutami i nauczycielami podczas szkoleń i warsztatów, na które serdecznie zapraszam – Efektywne uczenie się dzieci z autyzmem .

 

© 2018 Autonomia

Theme by Anders NorenUp ↑