Autonomia

Blog o autyzmie

Tag: terapeuta

Moja podróż z autyzmem

Nasze życie to podróż.

Życie z autyzmem to wyjątkowa podróż – pełna zakrętów, stromych wzniesień i przeszkód. Każdy, kto jest w tej podróży, doświadcza, jak często trzeba się zatrzymać, a czasem zawrócić.

Mając wyznaczony cel podróży, musimy podejmować liczne decyzje, uczymy się, jak  przetrwać i zadbać o siebie. Często stawiamy sobie wymagania, mierzymy czas i kilometry- narzucając coraz szybsze tempo. Koncentrując się na celu i sukcesie -często przestajemy dostrzegać to, co najbardziej niezwykłe podczas naszej podróży.

  • Gdy na naszej drodze pojawia się piękne jezioro- zatrzymajmy się, by cieszyć się tą chwilą i miejscem.
  • Gdy spotkamy podróżnika, któremu zabrakło wody- zatrzymajmy się i podzielmy się swoją. Może zmierzamy w tym samym kierunku, a przecież razem- raźniej.
  • Gdy mamy do wyboru drogę na skróty przez pusty tunel lub dłuższą, przez niezwykłe wzgórza- zastanówmy się, która przyniesie nam więcej szczęścia.

Każdy z nas wiele razy docierał do wyznaczonego celu. Co najbardziej pamiętamy z tych podróży?

Dotarcie do celu, czy to, co spotkało nas po drodze?

 

Idąc przez życie z autyzmem- proszę Cię –zatrzymaj się i odetchnij: ciesz się miejscem , w którym aktualnie jesteś ze swoim dzieckiem, pobawcie się, poskaczcie, odpocznijcie. Rano znów ruszycie z nową energią. Ale to, co zapamiętacie po dotarciu do celu – to miejsca, ludzie, trudy i radości- nie sam cel. Bo gdy docieramy w wyznaczone miejsce, droga wcale się nie kończy. 

Wybierając podejście terapeutyczne na naszej drodze ku samodzielności z autyzmem- zastanówmy się, która trasa da nam więcej radości. Zachęcam Cię do zapoznania się z mapą terapii niedyrektywnej– prowadzi ona przez niezwykłe szlaki. Daje prawo wyboru w zależności od indywidualnych potrzeb. Usłyszałam ostatnio, że nie jest wybierana, gdy chcesz widzieć szybkie efekty. Ale osoby, które nią zmierzają – wiedzą- że nie zamienią jej na drogę na skróty.

Ważne jest by wiedzieć, dokąd się zmierza, ale nie warto zamykać oczu, na to co nas otacza. 

 

P.S. Piszę dziś z warszawskiego Żoliborza -właśnie miałam wyjść na spacer… nie pójdę-  zaczęło strasznie padać- ależ pachnie!!- posiedzę sobie na balkonie- popatrzę i poczekam. Jest pięknie. 

 

Życzę Ci niezwykłej drogi podróżniku.

P.

 

LIST DO NAUCZYCIELA

Drogi Nauczycielu, Terapeuto

W tym szczególnym dniu zamiast życzeń przesyłam piosenkę, mając nadzieję, że dzięki niej lepiej zrozumiesz swojego ucznia  z autyzmem.

Jeżeli Twój uczeń z autyzmem  ma trudności sensoryczne, zdarza mu się zamykać w sobie,  nie reagować na komunikaty, ani bodźce, skakać i głośno krzyczeć, spróbuj pomyśleć jak Ty reagowałbyś na świat, za którym nie nadążasz.

Gdyby wszystkie docierające do Ciebie dźwięki były tak samo głośne, wszystkie zapachy tak samo intensywne, każdy dotyk bolesny, a informacje wzrokowe nie tworzyły spójnej całości- czy nie czułbyś się jak w kołowrotku, z którego chcesz uciec? Czy nie szukałbyś spokojnego miejsca, a może po prostu schowałbyś się pod ciężkim kocem, odcinając się od nadmiaru bodźców.

Przeczytaj fragment dobrze znanej Ci piosenki, tak gdyby wypowiadał je twój uczeń:

„Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam 
Na pierwszej stacji, teraz, tu! 
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat bo wysiadam 
Przez życie nie chce gnać bez tchu 

Jak w kołowrotku bezwolnie się kręcę 
Gubiąc wątek i dni 
A jakiś bies wciąż powtarza mi: prędzej! 
A życie przecież po to jest, żeby pożyć 
By spytać siebie: mieć czy być?”

piosenka „Ja wysiadam” https://www.youtube.com/watch?v=eIzmSk5s-_g

Teraz nie tylko widzisz, jak ciężko jest żyć w kołowrotku pełnym bodźców, ale też słyszysz wołanie o pomoc „Nie chcę gnać bez tchu”.

Jeżeli chcesz pomóc osobie z autyzmem z nadmiarem bodźców możesz pamiętać o kilku prostych zasadach:

  1. Dostosuj tempo i przebieg dnia do potrzeb i możliwości osoby z autyzmem.
  2. Jeżeli jest taka potrzeba ogranicz dopływające bodźce.
  3. Zapewnij przerwy na stymulację lub relaks. Zazwyczaj pomaga masaż, ćwiczenia stymulujące czucie głębokie lub odpoczynek pod ciężkim kocem.

Wracając do słów piosenki, chcę zwrócić Twoją uwagę na ostanie słowa i zachęcam do spytania  siebie, co jest ważne „Mieć czy być”.

Drogi Nauczycielu, Terapeuto-  czy istotne jest, jak wiele osiągnie twój uczeń, ile wysokich wyników będzie „MIEĆ”, jeżeli droga do celu była dla niego trudnym i stresującym przeżyciem? Pamiętaj, jak ważne jest prawo każdego z nas do tego, aby BYĆ w pełni sobą i BYĆ szczęśliwym człowiekiem. Pogoń, kołowrotek, chęć posiadania coraz więcej dóbr, punktów, dobrych ocen, choć czasem nie warto…

P.S. Życzę Ci byś BYŁ dobrym Nauczycielem.

Twoja P.

POZYTYWNIE-10 komunikatów, które pomogą Ci zbudować relację z dzieckiem z autyzmem

„Mów dziecku, że jest dobre, że może, że potrafi” Janusz Korczak

Komunikacja to nieodłączny element naszego życia, podstawa dobrych relacji. Dzięki niej wyrażamy swoje potrzeby, okazujemy emocje, prowadzimy dialog, budujemy relacje.

U osób z autyzmem komunikacja jest jedną z kluczowych trudności. Od braku mowy, opóźnienia jej rozwoju, poprzez trudności  w komunikowaniu się niewerbalnym, ale także problemów w adekwatnym odbieraniu komunikatów do szerokiego zasobu słownictwa, długich monologów— Komunikacja jest utrudniona.

Jest wiele metod, podejść rozwijających tę sferę, ale ja chcę się dziś zatrzymać na komunikatach, które my kierujemy do dziecka z autyzmem.

Ze względu na to, że w sferze tej występują trudności, często koncentrujemy się na rozwoju rozumienia i korzystania z podstawowych pojęć przez dziecko, np. lala, miś, auto, pić, tak. W pracy terapeutycznej nasze komunikaty to w dużej mierze pytania typu: Co to? Co chcesz? Chcesz pić? lub wypowiedzi nakazujące , co dziecko ma zrobić: Załóż buty. Daj piłkę. Wstań. Usiądź.

Biorąc pod uwagę zakres rozumienia mowy i poziom funkcjonowania dziecka nasze działania są zapewne słuszne. Ale chciałabym, by prócz terapii rozumienia i rozwijania mowy nie zapomnieć o tak ważnej roli komunikowania się, jaką jest przekazywanie emocji i budowanie relacji.

Jak wiemy, komunikacja to nie tylko słowa, to nasze gesty, ton głosu, postawa ciała. Chcę dziś zachęcić wszystkich do jak najczęstszych pozytywnych komunikatów, które pomogą zbudować relacje, wzmocnią poczucie bezpieczeństwa, zachęcając dziecko do przekazywania informacji w sposób naturalny, nie w odpowiedzi na polecenie czy pytanie.

Oto 10 pozytywnych komunikatów, które warto wprowadzić do codziennych spotkań:

  1. Uśmiech i ciepłe spojrzenie– pamiętaj o roli komunikatów niewerbalnych, pomoże Ci otwarta postawa całego ciała.
  2. Witaj! Dobrze Cię widzieć!– okaż radość na widok dziecka, ciepłe przywitanie to podstawa i działa lepiej niż komunikat „Dzień dobry, usiądź”
  3. Dobrze Ci idzie!– zachęcaj dziecko do wyzwań i rozwijania repertuaru swoich zachowań, zwiększając jego poczucie własnej wartości pomożesz mu w osiąganiu elastyczności.
  4. Nie udało się, spróbuj jeszcze raz! Potrafisz!– zapewnij dziecko, ze błąd to nic złego, błędy się zdarzają. Pamiętaj jednak, żeby nie dopuścić do zbyt dużej liczby porażek, gdyż dziecko z autyzmem tego nie lubi. Jeżeli trzeba, pomóż mu osiągnąć sukces zmieniając wymagania.
  5. Możesz wybrać!- takie sformułowanie komunikatu pokazuje dziecku, że faktycznie decyzja należy do niego, choć czasem jej podjęcie bywa trudne, zdecydowanie wzmacnia poczucie tożsamości.
  6. Chcesz mi o czymś powiedzieć?– daj dziecku czas na opowiedzenie swojej historii, okazanie emocji związanych z ważnym wydarzeniem. Jeżeli dziecko nie mówi, a komunikacja jest na podstawowym poziomie, staraj się stopniowo wprowadzać do słownika komunikaty, które będą umożliwiać dziecku okazywanie emocji, przekazywanie relacji np. ze szkoły. Gdy jesteś pewien, co dziecko przekazuje- nazwij komunikat wyrażony mimiką i gestem, pokaż, że rozumiesz i słuchasz.
  7. Lubię Cię!-Taki komunikat połączony ze szczerym uśmiechem, a czasem przytuleniem buduje każdą relację i podnosi poczucie własnej wartości.
  8. Dziękuję!– okaż wdzięczność za wysiłek dziecka, gdy coś zrobiło, pokazało, podało.
  9. Miłego dnia! lub Dobrej zabawy!-pokaż, że chcesz przekazać pozytywną energię na dalszą część dnia.
  10. Do zobaczenia we wtorek!– pokaż emocjami, że cieszysz się na kolejne spotkanie.

 Nawet jeżeli dziecko ma trudność z rozumieniem mowy, korzystając z tych komunikatów -razem poczujecie, że warto być pozytywnym! Na pewno pomoże wam to w zbudowaniu dobrej relacji.

© 2018 Autonomia

Theme by Anders NorenUp ↑