Autonomia

Blog o autyzmie

Page 2 of 5

DZIECI – TABLETY – AUTYZM- podsumowanie prezentacji

Wielokrotnie prosiliście o relację z konferencji. Dla wytrwałych- kilka słów o tym, co działo się w Stanach.

W kwietniu 2017 roku uczestniczyłam i zaprezentowałam 2 tematy podczas 5-tej międzynarodowej konferencji dotyczącej rozwoju małego dziecka, zorganizowana przez CCRC Tulsa (Centrum wspierania rozwoju dziecka) pod hasłem A World of Possibilities: It All Starts Here (Świat możliwości: wszystko zaczyna się tutaj).

Wśród prelegentów znaleźli się specjaliści ze Stanów Zjednoczonych, Nowej Zelandii, Izraela oraz Polski. Tematy wystąpień i warsztatów koncentrowały się na szerzeniu podejścia bazującego na szacunku i miłości w pracy z dziećmi 0- 3 r. życia. Oto najważniejsze wnioski:

  1. Praca z dzieckiem musi opierać się na relacji.
  2. Podstawową potrzebą dzieci jest zabawa.
  3. W naszej pracy niezwykle istotny jest szacunek do osób, miejsc, przedmiotów.
  4. W ruchu nasz mózg pracuje bardziej efektywnie.
  5. Od pierwszych dni życia dziecka powinniśmy stawiać na wspieranie rozwoju komunikacji przez budowanie samoświadomości, dawanie wyborów.
  6. Każdy nauczyciel, terapeuta, opiekun może być leaderem.

Tematy moich prezentacji:

  1. Nasze dzieci dzisiaj. – Prezentacja ukazująca specyfikę zmian wpływających na rozwój dziecka w 21-wszym wieku.
  2. Drzewo życia: wspieranie rozwoju funkcji wykonawczych u małych dzieci.

Podzielę się tematyką pierwszej z prezentacji, w której skupiłam się na przedstawieniu zagrożeń korzystania z urządzeń mobilnych przez małe dzieci. Prezentowane dane opierałam między innymi na wnioskach przedstawionych w kampanii „Mama, Tata, Tablet” Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę- dawniej Fundacji Dzieci Niczyje.

PREZENTACJA – NASZE DZIECI DZISIAJ

W tym głośnym i szybkim świecie często gubimy właściwy kierunek. Dużo energii wkładamy w planowanie naszej przyszłości- przyszłości naszych dzieci. Wybór przedszkola jest dziś niemal tak ważny jak decyzja o odpowiednim Uniwersytecie. Koncentrując się na tym, co będzie JUTRO ignorujemy to, co sprawia że nasze dzieci są zaangażowane, ciekawe, zadowolone, smutne, zaskoczone lub złe- DZISIAJ. Gdy rodzice myślą o przyszłości- dzieci zwyczajnie chcą być dziećmi.

To właśnie dzisiaj możemy zrobić coś dla naszych pociech, spędzając z nimi więcej czasu i pamiętając o realizacji ich podstawowych potrzeb- tu i teraz. Niestety patrząc na statystyki pokazujące, w jaki sposób dzieci spędzają czas wolny w świecie przepełnionym stymulacją i ekranami, w dobie rozwoju technologii – wniosek sam się nasuwa- CZAS NA ZMIANY!

Moje zmartwienia dotyczą kontaktu dzieci z urządzeniami mobilnymi od pierwszych dni życia. W internecie mnóstwo jest reklam specjalnych tabletów dla najmłodszych opatrzonych hasłami: „możesz utrzymać  ich uwagę przez godziny- dzięki specjalnym grom i aplikacjom”; „to jest tak wygodne rozwiązanie: dzieci są zainteresowane aplikacją, więc nie płaczą, są spokojne podczas podróży lub zakupów”, „smartfony są prawdziwymi wybawicielami podczas podróży”. Szukając aplikacji dla dzieci przed 3 rokiem życia- możemy wybierać pośród setek proponowanych produktów- oczywiście wszystkie mają walory edukacyjne. Dzieci dwuletnie budują wieżę na tablecie- ale nie potrafią dobrze chwycić drewnianego klocka. Coraz częściej obserwuje się u małych dzieci: zaburzony kontakt, opóźnienia w  rozwoju komunikacji, problemy w zakresie motoryki,  obniżoną samokontrolę, trudności z zasypianiem. Przyczyna może być bardzo prosta- niewystarczająca ilość- realnej zabawy z rodzicami/ opiekunami; mało czasu spędzanego w ruchu. Pojęcie „dzieci tabletowe” pojawiało się już kilka razy w mediach, między innymi dr Michał Wroniszewski wskazywał na ryzyko błędnej diagnozy spektrum autyzmu u dzieci, których podstawową zabawką jest tablet. Pracując na co dzień z dziećmi, których rozwój przebiega dysharmonijnie, zauważam, że problem nasila się z każdym rokiem.

Ogromną trudnością okazuje się fakt, iż korzystanie z urządzeń mobilnych jest silnie uzależniające. Wystarczy rozejrzeć się wokół, w pracy, w mieście, w metrze, w restauracji, w domu- zawsze towarzyszy nam nasz przyjaciel – smartfon. Niektórzy przyznają, że nie rozstają się z nim nawet w nocy. Nie jest więc zaskoczeniem, że dziecko które posmakowało tej „niezwykłej” stymulacji będzie się domagało więcej. Choć wiele mówi się o tym, że najmłodszym dzieciom nie służy zabawa na tabletach, smartfonach, czy godziny spędzone przed ekranem- coraz więcej rodziców posiłkuje się „niezawodną, podręczną nianią”.

By pokazać nasilenie problemu przedstawiłam wnioski z trzech badań:

  1. Korzystanie z urządzeń mobilnych przez małe dzieci w Polsce. – Agnieszka Bąk, Fundacja Dzieci Niczyje 2015 (obecnie Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę)

Wyniki (kwestionariusz on-line dla rodziców 1011 dzieci w wieku 6 miesięcy do 6,5 roku):
– 64% dzieci od 6 miesięcy do 6,5 roku korzysta z urządzeń przenośnych: 43% w wieku 1-2 lat ; 62%  w wieku 3-4 lat

– 30% 1-2-latków używa urządzeń przenośnych każdego dnia

– 25% badanej grupy korzysta z mobilnych urządzeń na co dzień

– 26% dzieci ma własne urządzenia mobilne

– 79% dzieci korzysta z tabletu lub smartfona do oglądania filmów, a 62% do gry lub używania aplikacji na swoich urządzeniach

– Jednorazowo dzieci spędzają około 1 godziny na urządzeniach mobilnych

– 69% rodziców pozwala swoim dzieciom korzystać z urządzeń przenośnych w celu wykonywania własnych zadań

– 49% rodziców pozwala swoim dzieciom korzystać z tabletów lub smartfonów jako nagrody

– 62% rodziców zawsze lub prawie zawsze towarzyszy swoim dzieciom przy użyciu urządzeń mobilnych,

– 63% dzieci korzystało z urządzeń bez określonego celu.

  1. Rola rodziców i mediacji rodzicielskiej w korzystaniu z urządzeń mobilnych przez dzieci w wieku 0-3 lat: postawy i praktyki rodziców estońskich. -Elyna Nevski, Andra Siibak, Instytut Studiów Społecznych, Uniwersytet Tartu, Tartu, Estonia 2016

Wyniki badania (kwestionariusz dla rodziców 400 dzieci w wieku 0-3):

– 49,5% dzieci w wieku 0-3 lat może korzystać z urządzeń inteligentnych

– Najczęściej używanymi urządzeniami mobilnymi wśród niemowląt i małych dzieci są smartfony i tablety, używane każdego dnia odpowiednio przez 39,4 i 25,2% dzieci w wieku 0-3 lat

– Częstotliwość korzystania z ekranu dotykowego wśród dzieci wzrasta wraz z wiekiem

– Ponad połowa respondentów (56%) zainstalowała 5-9 aplikacji w smartfonach lub tabletach (28,8%), a 40% z tych aplikacji zostało zgłoszonych do zainstalowania z myślą o ich małych dzieciach. Głównym powodem (31,3%) dla instalacji tych aplikacji według rodziców były uznane korzyści edukacyjne tych aplikacji

  1. Pierwsza ekspozycja i używanie mobilnych urządzeń przez małe dzieci. -Hilda K. Kabali, Matilde M. Irigoyen, Rosemary Nunez-Davis, Jennifer G. Budacki, Sweta H. Mohanty, Kristin P. Leister, Robert L. Bonner Jr, Amerykańska Akademia Pediatrii 2014 r

Wyniki badania (badanie przekrojowe: kwestionariusz dla rodziców 350 dzieci w wieku od 6 miesięcy do 4 lat):

– Prawie wszystkie dzieci (96,6%) korzystały z urządzeń przenośnych, a większość z nich korzystała z nich przed  1 rokiem życia (52% oglądało telewizję, 36% używało ekranu dotykowego, 24% dzwoniło do kogoś, 15% używało aplikacji i 12% korzystało z gier)

– Powody, dla których rodzice dają dzieciom do zabawy urządzenia mobilne: porządki domowe (73%), codzienne zajęcia (60%), by uspokoić dziecko (65%), by położyć dziecko spać(29%)

– Czas spędzony na urządzeniach wzrastał wraz z wiekiem, z 26% 2-latków i 38% 4-latków używających urządzeń przez co najmniej godzinę dziennie.

Podsumowując powyższe badania, warto podkreślić wyniki wspólne dla wszystkich trzech raportów:
– Większość dzieci zaczęła używać urządzeń mobilnych przed 1 rokiem życia.

– Najpopularniejszymi urządzeniami wśród niemowląt i małych dzieci są smartfony i tablety.

– Częstotliwość korzystania z ekranu dotykowego wśród dzieci wzrasta wraz z wiekiem.

– Większość rodziców pozwala swoim dzieciom korzystać z urządzeń mobilnych w celu wykonywania własnych zadań.

Temat podczas konferencji wzbudził sporo refleksji i dyskusji. Dzisiaj zmierzamy w kierunku, w którym każdy w mniejszym lub większym stopniu potrzebuje korzystać z urządzeń mobilnych- zarówno dorośli- jak i dzieci. Fakt ten nie daje nam jednak prawa do zabierania dzieciom realnej zabawy i czasu spędzonego z rodziną, gdy mogą naturalnie rozwijać umiejętności społeczne, kreatywność, pewność siebie. Kontakt z mediami jest nieunikniony- natomiast rodzice i opiekunowie często nie zdają sobie sprawy z konsekwencji zastępowania zabawy i ruchu na świeżym powietrzu przez „edukacyjne aplikacje”.

Podsumowując badania zaprezentowałam film  „Homo tabletis”, pokazujący zagrożenie oraz zawierający proste wskazówki dla rodziców, którzy chcą, by dziecko korzystało z urządzeń mobilnych.

Jak nie być „tabletowym rodzicem”:

-poczekać minimum do 2 roku życia z udostępnieniem dziecku tabletu lub smartfona,

-być obecnym podczas tej zabawy, rozmawiać o niej,

– ograniczyć czas zabawy do 15 minut jednorazowo, 30 minut dziennie,

– zadbać o dobór treści,

– pamiętać, że korzystanie z urządzeń mobilnych przed snem dodatkowo pobudzi dziecko.

Wiele aplikacji nie jest określane przez twórców, dla jakich dzieci zostały zaprojektowane. Większość, z których korzystają już roczne dzieci przeznaczona jest dla wieku powyżej czerech lat.

Jak zatem ostrzegać/ informować rodziców? Kampanie i filmy, pokazujące problem wciąż powstają. Czy jesteśmy w stanie zatrzymać tę falę? Na zakończenie wspólnie z uczestnikami konferencji zastanawialiśmy się nad możliwymi rozwiązaniami, które mogłyby zmniejszyć istniejący problem- zbyt wczesnego udostępniania dzieciom urządzeń mobilnych oraz czasu spędzanego w ten sposób. Powstało kilka pomysłów, ale czekam na kolejne!

Jeżeli Ty masz dobry pomysł -jakie zmiany są potrzebne- jak możemy je wprowadzić w życie- zachęcam do kontaktu!

Literatura:

  1. Korzystanie z urządzeń mobilnych przez małe dzieci w Polsce. – Agnieszka Bąk, Fundacja Dzieci Niczyje 2015 (obecnie Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę)
  2. Rola rodziców i mediacji rodzicielskiej w korzystaniu z urządzeń mobilnych przez dzieci w wieku 0-3 lat: postawy i praktyki rodziców estońskich. -Elyna Nevski, Andra Siibak, Instytut Studiów Społecznych, Uniwersytet Tartu, Tartu, Estonia 2016
  3. Pierwsza ekspozycja i używanie mobilnych urządzeń przez małe dzieci. -Hilda K. Kabali, Matilde M. Irigoyen, Rosemary Nunez-Davis, Jennifer G. Budacki, Sweta H. Mohanty, Kristin P. Leister, Robert L. Bonner Jr, Amerykańska Akademia Pediatrii 2014 r

 

Recenzja książki „Niezwyczajni ludzie. Nowe spojrzenie na autyzm” (B.Prizant)

Książka dr Barry’ego Prizanta „Niezwyczajni ludzie” jest lekturą, którą warto polecać wszystkim osobom mającym kontakt z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Każdy rodzic, terapeuta i nauczyciel znajdzie w niej informacje, które sprawiają, że będziemy mogli lepiej rozumieć osoby z ASD (autism spectrum disorders).

Barry Prizant zdobywał swe doświadczenie przez 40 lat pracy z osobami ze spektrum i ich rodzinami. Jego praktyka miała miejsce na terenie szpitali, uniwersytetów, szkół oraz własnego gabinetu.

Spróbowałam wyłuskać dla czytelników Autonomii najistotniejsze fragmenty „Niezwyczajnych ludzi”. Jedno z najważniejszych przesłań zostawiłam na sam koniec (akapit „Wyzdrowienie”).

Continue reading

Dlaczego podskakuję/ macham/ mruczę?

„wyobraź sobie, że pośrednik między tobą a twoim ciałem znika. Znika też osoba odpowiedzialna za kontrolę nad twoimi zmysłami, myślami, umiejętnościami komunikacyjnymi. Pozostajesz zdany jedynie na siebie – własną wolą musisz zmusić ciało do najmniejszego ruchu, zewsząd zalewają cię impulsy, wrażenia i sygnały, na które nie masz wpływu” (Higashida Naoki, „Dlaczego podskakuję?” Wyd. W.A.B.,2015)

Kolejny dzień w szkole, szatnia, stresujący dzień- wycieczka do teatru- będzie się działo… Stres przed zmianą, nowym miejscem, przed podróżą metrem- tyle rzeczy, nad którymi nie masz kontroli…
Jeszcze nie wyszliście ze szkoły, a już jest ciężko- bodźce docierające do ciebie, wprost zalewają swoją intensywnością, pomiędzy szmerami, zapachami i hałasem, pojawia się „Ubieraj się, wszyscy na Ciebie czekają” … „Ubieraj się”….
Co zrobić, od czego zacząć, czemu nauczycielka stoi tak blisko i wciąż powtarza te słowa: „Ubieraj się- musimy wychodzić”. Buty, czy kurtka- nie chcesz popełnić błędu- myślisz: co najpierw??? Trudno się skoncentrować, podchodzi jakiś uczeń i krzyczy: „Szybciej- spóźnimy się”- informacji jest za dużo- zaczynasz podskakiwać, cichutko mruczysz i dyskretnie poruszasz palcami….
„STOP”, „Ręce spokojne”, „Cicha buzia”…….pani nauczycielka wspomagająca naprawdę się stara.. jednak, nie próbuje zrozumieć, czemu podskakujesz– jedyne, co stara się zrobić to zatrzymać twoją stymulację.
Autostymulacje, „IZMY”, stereotypie- to słowa używane zamiennie, uważane w większości za zachowania trudne, niepożądane, nieakceptowalne społecznie. Co więcej -na stronach ośrodków, zajmujących się terapią- możemy znaleźć procedury, jak im zapobiegać i efektywnie „eliminować”. Włos na głowie mi się jeży, gdy czytam porady specjalistów: „możemy dać dziecku wybór pomiędzy zjedzeniem ulubionego jedzenia, obejrzeniem ulubionej bajki lub autostymulowaniem się”
„umożliwiamy dziecku stymulowanie się w określonych momentach- jako nagrodę za pożądane zachowanie”.
Dokąd prowadzi takie podejście?? Do eliminacji zachowań niepożądanych, czy do zrozumienia dziecka? Jednak łatwiej jest uzyskać dobre wyniki badań- eliminując, wyznaczając czas, zatrzymując i licząc. Poczucie bezpieczeństwa, zaufanie- a z drugiej strony poziom stresu, nie tak łatwo zmierzyć timerem.

Zachęcam wszystkich do tego, by zacząć od poszukania odpowiedzi na pytanie „Dlaczego moje dziecko/ mój uczeń podskakuje/ macha/ mruczy?”
Wychodząc od przyczyny- dając uczniowi- krok po kroku to, czego potrzebuje, zaczynając od potrzeb sensorycznych, nawiążemy relację, będziemy w stanie pracować nad motywacją i nauką. Razem jesteśmy w stanie dojść do momentu, gdy autostymulacje będą mniejsze, bardziej dyskretne, ale zapewne wciąż potrzebne. Każdy z nas ma przecież soje stymulacje- poruszanie nogą, palcami, pstrykanie palcem, zabawa włosami.
Jeżeli Twój uczeń/ Twoje dziecko coś robi- robi to, z jakiegoś powodu.

Zachęcam Was do wysłuchania Caui, która specjalnie na moją prośbę opowiedziała o swoich „IZMACH”:
• To jest bardzo dobre dla mnie. To mnie relaksuje, daje mi szczęście. Rozumiem siebie, to mój ”sprawdzian”. Rozumiem wtedy siebie, bo jestem zadowolona i spokojna.
• To jest dla mnie ważne. Ludzie, którzy chcą zatrzymać autostymulacje, nie wiedzą/ nie rozumieją, że one sprawiają, że czuję się dobrze.

Caui o „izmach”

http://vencerautismo.org/

Caui, dziękuję Ci, za pomoc w rozumieniu, jak być DLA ucznia, a nie dla wyników badań. P.

P.S. Rodzicu, Nauczycielu- Nie mów stop #zacznijodsensoryki poznaj 4 kroki do #efektywneuczeniesię

szkolenia i superwizje na zamówienie

Czytamy „Kaktus na Walentynki czyli miłość Aspergerowca”

Książka dr Peter’a Schmidta to jedna z niewielu pozycji książkowych dotyczących w głównej mierze bliskich związków (i wszystkiego, co się z nimi wiąże: zauroczeniem, miłością, seksualnością) napisanych przez osoby z zespołem Aspergera. Dla mnie, jako specjalisty pracującego z osobami z ASD i ich rodzinami, jest to najcenniejsza wiedza, gdyż pochodzi ona od osoby mającej ZA (w przeciwieństwie do informacji czerpanych od rodziców, innych profesjonalistów).

Continue reading

Szczepienia a autyzm

W jednym z ostatnich wpisów, który znajdziecie tutaj, poruszone zostały najważniejsze informacje dotyczące szczepień. W dzisiejszym artykule chciałabym zgłębić związek pomiędzy szczepionkami i autyzmem.

Od kilkunastu lat trwa burzliwa dyskusja między zwolennikami i przeciwnikami szczepienia dzieci. Internet pełen jest informacji popierających oba stanowiska. Jeżeli będziemy szukać danych potwierdzających tezę, że szczepionki wywołują autyzm, odnajdziemy mnóstwo stron i doniesień z badań, które z pewnością utwierdzą nas w przekonaniu, że śmiało możemy winić szczepionki za wystąpienie objawów ASD. Natomiast jeśli zagłębimy się w rejony stron i blogów prowadzonych przez zwolenników szczepień, dostarczone nam zostaną silne podstawy do wiary w sensowność szczepienia dzieci.

Postaram się pokrótce naświetlić źródło kontrowersji wokół szczepionek i ich związku z autyzmem.

Continue reading

Szczepionki. Podstawowe informacje.

O napisaniu tekstu o szczepionkach myślałam od bardzo dawna. Temat ten budzi wiele bardzo różnych emocji wśród rodziców, lekarzy, terapeutów, dziennikarzy itd. Ponieważ temat szczepień jest bardzo obszerny, zdecydowałam się podzielić artykuł na kilka tekstów. Pierwszy z nich będzie wyjaśniał czym jest szczepienie, jaka jest historia stosowania szczepionek i jaki jest ich skład. W następnym wpisie poruszę temat związku między szczepieniami a autyzmem. Warto jednak zapoznać się z dzisiejszym wpisem, by właściwie zrozumieć kontrowersje wokół szczepionek.

Pisząc ten artykuł sięgałam do książki Izabeli Filc- Redlińskiej „Szczepionki. Nie daj się zwariować”.

Continue reading

10 strategii, które przydadzą Ci się podczas lekcji z uczniem z autyzmem

Nauczycielu, jeżeli w Twojej grupie jest uczeń ze spektrum autyzmu te strategie są dla ciebie! Zatrzymaj się chwilę nad kazdym z punktów i pomyśl, jak wprowadzić go w życie. Okaże się, że jest to całkiem proste!

1. Zadbaj o jasną organizację czasu i przestrzeni.
Bądź punktualny. Unikaj chaosu i długiego oczekiwania.
Informuj o przebiegu dnia.
Niech twoi uczniowie mają jasność, co mają robić w danej chwili, a co nastąpi potem. Uprzedzaj o planowanych zmianach/ zastępstwach.
2. Wizualizuj reguły obowiązujące w grupie oraz zasady dotyczące poszczególnych uczniów.
W miarę potrzeby możesz wprowadzać pozytywne zasady indywidualne lub zawierać kontrakt z uczniami. Pamiętaj, że zbyt dużo reguł sprawi, że nie będą one przestrzegane. Wybierz jedną lub dwie najważniejsze zasady i umieść je na ławce ucznia w formie wizualnej.
3. Do swoich wypowiedzi dołącz jak najwięcej wizualizacji. Stosuj plansze, schematy, mapy myśli.
4. Obserwuj czy kolega z ławki jest dobrym partnerem dla ucznia z autyzmem. Jeżeli widzisz taką potrzebę- zaproponuj zmiany.
5. Wyznaczaj zadania/funkcje: dyżurny, pomocnik, zgodnie z zainteresowaniami, potrzebami uczniów.
6. Stosuj strategie proaktywne. Jeżeli chcesz ocenić pracę ucznia na lekcji- dokładnie nazwij, to co zrobił dobrze.
7. Ignoruj drobne zachowania, które zwracają twoją uwagę.
8. Zapewnij przerwy, jeżeli jest taka potrzeba. Umów się z uczniem jak często oraz w jaki sposób może sygnalizować potrzebę przerwy. Ustalcie, co w tym czasie uczeń może robić.
9. Bądź konsekwentny, wyznaczając jasne granice wzmocnisz poczucie bezpieczeństwa.
10. ZACZNIJ OD TEGO PUNKTU!!
Zadbaj o potrzeby sensoryczne. Hałas, szum, ostre światło, siedzenie przy drzwiach, które stale się otwierają, powiew powietrza z klimatyzacji mogą być czynnikami zakłócającymi poczucie komfortu podczas lekcji. Zapytaj ucznia, gdzie chciałby siedzieć, wyjdź naprzeciw jego potrzebom. Podczas przerw zapewnij mu wyciszenie lub możliwość ruchu, ćwiczeń stymulujących czucie głębokie.

LIST DO NAUCZYCIELA

Drogi Nauczycielu, Terapeuto

W tym szczególnym dniu zamiast życzeń przesyłam piosenkę, mając nadzieję, że dzięki niej lepiej zrozumiesz swojego ucznia  z autyzmem.

Jeżeli Twój uczeń z autyzmem  ma trudności sensoryczne, zdarza mu się zamykać w sobie,  nie reagować na komunikaty, ani bodźce, skakać i głośno krzyczeć, spróbuj pomyśleć jak Ty reagowałbyś na świat, za którym nie nadążasz.

Gdyby wszystkie docierające do Ciebie dźwięki były tak samo głośne, wszystkie zapachy tak samo intensywne, każdy dotyk bolesny, a informacje wzrokowe nie tworzyły spójnej całości- czy nie czułbyś się jak w kołowrotku, z którego chcesz uciec? Czy nie szukałbyś spokojnego miejsca, a może po prostu schowałbyś się pod ciężkim kocem, odcinając się od nadmiaru bodźców.

Przeczytaj fragment dobrze znanej Ci piosenki, tak gdyby wypowiadał je twój uczeń:

„Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam 
Na pierwszej stacji, teraz, tu! 
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat bo wysiadam 
Przez życie nie chce gnać bez tchu 

Jak w kołowrotku bezwolnie się kręcę 
Gubiąc wątek i dni 
A jakiś bies wciąż powtarza mi: prędzej! 
A życie przecież po to jest, żeby pożyć 
By spytać siebie: mieć czy być?”

piosenka „Ja wysiadam” https://www.youtube.com/watch?v=eIzmSk5s-_g

Teraz nie tylko widzisz, jak ciężko jest żyć w kołowrotku pełnym bodźców, ale też słyszysz wołanie o pomoc „Nie chcę gnać bez tchu”.

Jeżeli chcesz pomóc osobie z autyzmem z nadmiarem bodźców możesz pamiętać o kilku prostych zasadach:

  1. Dostosuj tempo i przebieg dnia do potrzeb i możliwości osoby z autyzmem.
  2. Jeżeli jest taka potrzeba ogranicz dopływające bodźce.
  3. Zapewnij przerwy na stymulację lub relaks. Zazwyczaj pomaga masaż, ćwiczenia stymulujące czucie głębokie lub odpoczynek pod ciężkim kocem.

Wracając do słów piosenki, chcę zwrócić Twoją uwagę na ostanie słowa i zachęcam do spytania  siebie, co jest ważne „Mieć czy być”.

Drogi Nauczycielu, Terapeuto-  czy istotne jest, jak wiele osiągnie twój uczeń, ile wysokich wyników będzie „MIEĆ”, jeżeli droga do celu była dla niego trudnym i stresującym przeżyciem? Pamiętaj, jak ważne jest prawo każdego z nas do tego, aby BYĆ w pełni sobą i BYĆ szczęśliwym człowiekiem. Pogoń, kołowrotek, chęć posiadania coraz więcej dóbr, punktów, dobrych ocen, choć czasem nie warto…

P.S. Życzę Ci byś BYŁ dobrym Nauczycielem.

Twoja P.

Autyzm w kulturze#6

„Fly away” to film, który dobitnie uzmysławia, jak autyzm może wpływać na funkcjonowanie rodziny.

Jeanne samotnie wychowuje swoją prawie dorosłą córkę, Mandy, która ma autyzm. Zbliżające się osiemnaste urodziny oraz zgłaszane przez nauczycieli trudności Mandy w szkole, prowadzą do stawiania sobie wielu trudnych pytań o dalszy los dziewczyny i jej matki.

Continue reading

Diagnoza autyzmu – co dalej? Dokumenty

Usłyszenie informacji „Państwa dziecko ma autyzm” (lub innej diagnozy ze spektrum autyzmu) jest zapewne jedną z najtrudniejszych wiadomości, jakie można otrzymać będąc rodzicem.

W tym artykule chciałabym się skupić na działaniach, które mogą podjąć rodzice po usłyszeniu diagnozy ASD. Wielu rodziców w trakcie tego spotkania nie jest już w stanie skupić się na pozostałych informacjach przekazywanych przez terapeutów. Wielu rodziców z powodu ogromnego napięcia, emocji, nie ma pojęcia, jakie pytania zadać diagnostom.

Continue reading

« Older posts Newer posts »

© 2018 Autonomia

Theme by Anders NorenUp ↑